czwartek, 2 lutego 2012

Kolejny dzień treningu

Jak niewiele człowiekowi brakuje do wydobycia z siebie pokładów zmagazynowanej energii i przełożenia jej na "przyszły", jeszcze odległy cel:)
W moim przypadku podziałała mała wzmianka o półmaratonie, który ma się odbyć w najbliższym czasie! 
Już wiem że mogę to zrobić, pozostaje tylko kwestia systematycznej pracy przez kolejne dwa miesiące:)
Wczoraj padłam po treningu, więc post pisze dziś.
Wyszłam biegać przed 20, przy prawie 12 stopniowym mrozie! W czasie biegu zaczęłam ze dwa razy zamarzać:) co dawało w efekcie uczucie poruszania sztywniejącymi nogami, jednym słowem walka z mrozem i lekkim wiatrem!
Jednak mimo przeciwności trening zaliczony pozytywnie:                                                                             
Trasa: 8.26 km
Czas:  52:39.06
Tempo:9.4 km/h   
I zaczynamy kolejny dzień.... przygotowań.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz